Poszukujesz psychologa sportu lub pracy w Gdynii? Niesiemy pomoc w naszym gabinecie.

KONTROLA SPOŁECZNA I WAGA FORMALNYCH DYPLOMÓW

Rozszerzenie amerykańskiego systemu edukacji publicznej nastąpiło w końcu XIX w., zbiegając się w czasie z rozwojem przemysłu i wzrostem imigracji. Bowles i Gintis (1976) twierdzą, że te trzy fakty są ze sobą powiązane. Kapitalizm amerykański potrzebował licznej, zdyscyplinowanej, podporządkowanej i umiarkowanie wykształconej siły roboczej. Imigranci stanowili źródło potencjalnych pracowników, a prawa dotyczące obowiązku szkolnego zmuszały ich do uczestnictwa w systemie edukacji. W świetle tej teorii system szkolnictwa nie był łagodnym, użytecznym mechanizmem pozwalającym ludziom na awans społeczny, ale miał jedynie zaspokajać potrzeby kapitalistycznego systemu ekonomicznego (patrz rozdz. 17).

Zwolennicy teorii konfliktu traktują wykształcenie – szczególnie wyższe – jako konieczność bardziej społeczną niż edukacyjną. Używają terminu credentialism (przypisywanie znaczenia formalnym dyplomom), aby podkreślić, że dowód na osiągnięcie pewnego poziomu wykształcenia jest często podstawowym warunkiem uzyskania pracy, niezależnie od tego, czy umiejętności zdobyte w procesie edukacji są niezbędne do wykonywania danego zawodu. Collins (1979) nazywa Stany Zjednoczone społeczeństwem „przywiązującym wagę do listów uwierzytelniających” (credential): innymi słowy, dyplomy są potrzebne do potwierdzenia swoich zdolności.

Przypisywanie znaczenia formalnym dyplomom mogłoby okazać się czynnikiem demokratyzującym, ponieważ zmniejszałoby rolę pochodzenia społecznego, kładąc nacisk na osiągnięcia osobiste. Okazało się jednak, że służy jedynie jako wskaźnik czy wykładnik pozycji rodziny w społeczeństwie. Uzyskanie dyplomu wymaga nie tylko inteligencji i ciężkiej pracy, ale także czasu i pieniędzy, które są łatwiej dostępne w klasie średniej i wyższej. Dzięki nim można też sprostać wymaganiom stawianym przez określone, bardziej cenione zawody. W ten sposób uznawanie znaczenia dyplomów staje się procesem wyodrębniania elit.

Zjawisko to doprowadziło Amerykanów do usilnego dążenia do uzyskania wyższego wykształcenia. Zakrojona na szeroką skalę pomoc rządu federalnego dla tych, którzy chcą kontynuować naukę, a szczególnie ustawa rządowa dla weteranów, programy stypendialne i pożyczki na okres studiów przyczyniły się do wzrostu liczby kandydatów na wyższe uczelnie. Równocześnie wzrósł poziom wymagań, jakie należy spełnić, aby otrzymać odpowiednie dyplomy i świadectwa zapewniające pracę. O ile niegdyś wystarczyło mieć średnie wykształcenie, by pracować w pewnych zawodach, o tyle dzisiaj trzeba mieć wykształcenie wyższe: zawody, w których wymagano licencjatu (studiów trzyletnich), dzisiaj wymagają magisterium, a nawet tytułu doktora.

Sprawdzanie wiedzy zdobytej w określonym etapie nauki nie budzi zastrzeżeń. Przedmiotem kontrowersji są jednak różnorodne testy na inteligencję i uzdolnienia, które mają ocenić „wrodzone zdolności” lub wyodrębnić najlepszych kandydatów na studia.

Testy na inteligencję zostały opracowane na początku XX w. i od tego czasu są powszechnie stosowane w szkolnictwie. Na początku miały oceniać zdolności intelektualne badanych osób, jednak z czasem stało się oczywiste, że są jedynie sprawdzianem znajomości kultury dominującej. Wiele pytań za- wartych w testach opiera się na języku i przykładach zaczerpniętych z doświadczeń białych mieszkańców miast wywodzących się z klasy średniej. Ostatnio zakwestionowano także stosowanie SAT (Scholastic Aptitude Test – Test Uzdolnień Naukowych) w ocenie kandydatów na wyższe uczelnie, argumentując, iż nie mierzy on poziomu inteligencji, lecz jedynie faworyzuje białą, mieszkającą w miastach młodzież z klasy średniej. Przeciwnicy testów podkreślają, że inteligencja to tylko jeden z elementów koniecznych do zdobycia wykształcenia, równie ważny jest twórczy umysł, intuicja oraz zdolności plastyczne lub muzyczne.

Szkolnictwo amerykańskie jest specyficzne z kilku powodów. Chociaż poszczególne jego elementy można znaleźć w innych systemach edukacji, to jednak ich połączenie sprawia, że amerykański system jest niepowtarzalny.

Podobne Artykuły

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.