Poszukujesz psychologa sportu lub pracy w Gdynii? Niesiemy pomoc w naszym gabinecie.

FORMUŁOWANIA TEORETYCZNE PSYCHOLOGII KONSTYTUCJONALNA

Należy zdawać sobie sprawę z tego, że teoria konstytucjonalna ma charakter bardziej indukcyjny, a teorią jest w mniejszym stopniu niż wiele innych rodzajów teorii psychologicznych. Dla tego stanowiska znacznie ważniejsze od zbioru aksjomatów są opisy podstawowych komponentów i ustalone empirycznie związki między nimi. Sam Sheldon sprawia wrażenie przyrodnika o zacięciu taksonomicznym. Czuje się więc najlepiej wtedy, gdy czyni bystre spostrzeżenia dotyczące prawidłowości widocznych w zachowaniu i gdy dąży do pogrupowania czy sklasyfikowania osobników podobnych pod jakimś ważnym względem. Sheldon wykazywał niewielkie zainteresowanie formalizowaniem czy systematyzowaniem swych poglądów: mogło to być z powodzeniem wynikiem świadomego wyboru, o czym zdaje się świadczyć następujący cytat:

Jeśli w całej tej książce zdajemy się kłaść nadmierny nacisk na czynnik konstytucjonalny, pomijając w dużej mierze czynnik wpływu środowiska, nie oznacza to, że uważamy ten ostatni czynnik za nieważny. Oznacza to tylko, że przedstawiamy tu zaniedbywaną stronę obrazu, bez której psychologia ogólna wydaje się iluzoryczna czy niepoprawna. Problem syntezy pozostaje na uboczu. W tych dwóch tomach [1940,1942] […] nie usiłujemy dokonać niczego więcej poza sformułowaniem podstaw konstytucjonalnego aspektu tej struktury jako całości. Już samo to jest dostatecznie trudne.

Psychologię konstytucjonalną uważamy jedynie za wkład w psychologię ogólną, a nie za jej namiastkę. Jej miejsce w ogólnym schemacie można porównać do opisu szkieletu w anatomii. Jeśli ten punkt widzenia nie był utrzymywany w sposób bezstronny we wszystkich częściach niniejszej książki, to niedostatek ten niech czytelnik (w swej wspaniałomyślności) złoży na karb dążenia do przeciwdziałania dotychczasowym naciskom (Sheldon, 1942, s. 438).

Czynniki pośredniczące w związku między budową ciała a temperamentem

Przyjmujemy tu istnienie wyraźnego związku między miarami budowy ciała a miarami ważnych cech behawioralnych i spróbujemy dociec, co doprowadziło do tej uderzającej zgodności. Możemy przypuszczać, że osobnik o określonym typie budowy ciała uważa zwykle pewne rodzaje reakcji za szczególnie skuteczne, podczas gdy osobnik o innym typie budowy uzna za niezbędne przyjęcie innych sposobów reagowania. Koncepcja ta sugeruje, że sukces czy nagroda, które towarzyszą określonemu sposobowi reagowania, są funkcją nie tylko środowiska, w jakim ta reakcja występuje, lecz także typu osoby (typu budowy ciała) wykonującej tę reakcję. Jednostka o wątłym ektomorficznym ciele nie może z powodzeniem przyjąć bezceremonialnego, agresywnego, dominującego stylu bycia w stosunku do większości ludzi, podczas gdy jest to zupełnie możliwe dla rozrośniętego mezomorfa. Dziecko o małym żołądku i niskim progu wrażliwości na ból może być wystawione na specyficzne doświadczenia, które są uderzająco różne od doświadczeń typowych dla jednostek o odmiennych cechach fizycznych. Mając określoną budowę ciała oraz normalne środowisko, jednostka stwierdza, że pewne rodzaje reakcji są stosunkowo często nagradzane, a pewne inne rodzaje reakcji są zwykle karane. To implikuje, że u jednostki tej rozwiną się wzorce zachowania podobne do zachowań innych ludzi, którzy ze względu na taki sam rodzaj budowy ciała mieli podobne doświadczenia.

Ograniczenia, jakie na zachowanie nakłada budowa ciała, mogą być bezpośrednie lub pośrednie. Wzrost, waga i podobne cechy fizyczne nakładają bezpośrednie i oczywiste ograniczenia na adaptacyjne zachowania jednostki w danym środowisku. Ponadto określony typ budowy ciała sprawia, że jednostka będzie prawdopodobnie poddana pewnym typom doświadczeń środowiskowych, podczas gdy inny rodzaj budowy fizycznej prowadzi zwykle do zupełnie odmiennego zbioru doświadczeń. Wiadomo na przykład (McNeil i Livson, 1963), że dziewczęta o smukłej budowie ciała później osiągają dojrzałość fizjologiczną niż dziewczęta o budowie mniej smukłej, a to, kiedy dana jednostka dojrzewa i staje się dorosła, jest niewątpliwie sprawą o istotnym znaczeniu psychologicznym.

Inna możliwość polega na tym, że w związku między budową ciała a temperamentem pośredniczą powszechnie przyjmowane stereotypy, czyli społeczno-bodźcowa wartość przypisywana w danej kulturze temu rodzajowi zachowania, jakiego oczekuje się od jednostki o różnych typach budowy ciała. Możemy więc sugerować, że jednostka o określonej budowie ciała wykonuje pewną rolę społeczną, która obejmuje zbiór szczegółowych przepisów zachowania, a w normalnym biegu zdarzeń jednostka będzie dostosowywać się do tych przepisów. Oczekiwania ze strony kultury skłonią jednostkę o specyficznej budowie ciała do przejawiania specyficznych wzorców zachowania: również inne jednostki o tym samym typie budowy ciała, poddane wpływowi podobnych oczekiwań, będą skłonne do tych samych zachowań. Koncepcja ta nie wyjaśnia genezy stereotypu ani nie ma wiele do powiedzenia na temat jednostki, której budowa ciała ma charakter pośredni, nietypowy i nie pasuje do żadnego dogodnego stereotypu.

Czynniki pośredniczące w związku między budową ciała a temperamentem cz. II

Obserwowany związek można również próbować wyjaśnić w kategoriach wpływów środowiskowych, które przyczyniają się do wytworzenia określonych rodzajów budowy ciała, jednocześnie wytwarzają pewne tendencje behawioralne. Moglibyśmy więc wyciągnąć wniosek, że kontakty dziecka z nadopiekuńczą matką predestynują to dziecko do otyłości, a jednocześnie kształtują określone cechy osobowości. Jeśli akceptujemy stwierdzenia Landauera i Whitinga (1964) dotyczące związku między traumatycznymi doświadczeniami we wczesnym okresie a większą wysokością ciała w wieku dojrzałym, a ponadto jesteśmy przekonani, że te wczesne doświadczenia kształtują zachowanie, to znów oczekiwalibyśmy istnienia związku między cechami budowy fizycznej a cechami osobowości. Ten kierunek rozumowania zakłada jedynie, że pewne zdarzenia wpływają na rozwój zarówno cech fizycznych, jak i cech osobowości i że w rezultacie stwierdzamy istotny związek między tymi dwiema sferami. Koncepcja ta unika pojęcia determinizmu biologicznego i wskazuje, że zarówno budowa ciała, jak i zachowanie są w dużej mierze zdeterminowane przez wpływy środowiskowe.

Ostatnią możliwością jest wyjaśnienie związku między budową ciała a zachowaniem w kategoriach wspólnego oddziaływania czynników biologicznych. Można więc argumentować, że zarówno budowa ciała, jak i tendencje behawioralne są w dużym stopniu zdeterminowane przez czynniki dziedziczne i że między tymi czynnikami istnieją pewne więzi asocjacyjne, które powodują, że określone rodzaje cech fizycznych wiążą się z określonymi cechami zachowania. Należy oczekiwać, że jednostka, która ma pewne cechy fizyczne, będzie przejawiać określone tendencje behawioralne, ponieważ ten sam gen czy geny wpływają na oba zbiory cech. W dwóch poważnych badaniach nad cechami fizycznymi bliźniąt (Newman, Freeman, Holzin- ger, 1937: Osborne i DeGeorge, 1959) uzyskano przekonywające dowody ważnej roli czynników genetycznych jako determinantów budowy fizycznej. Wynik ten, w połączeniu z rezultatami wielu badań świadczących o roli zmienności genetycznej w determinowaniu zachowania, całkowicie uzasadnia oczekiwanie, że geny (czy to same, czy w pewnym zestawieniu) będą mieć wieloraki, czyli plejotropowy, wpływ obejmujący zarówno zachowanie, jak i budowę ciała.

Sheldon zdaje się kłaść nacisk przede wszystkim na dwa pierwsze sposoby wyjaśniania, selektywne doświadczenia i uwarunkowania kulturowe, aczkolwiek jest również skłonny uznawać oddziaływanie determinantów genetycznych. Natomiast koncepcja sugerująca, że zarówno budowa ciała, jak i zachowanie są wynikiem działania czynników środowiskowych, jest najmniej zgodna z założeniami psychologów konstytucjonalnych, z Sheldonem włącznie.

Podobne Artykuły

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.